ODWAGA Nasze podstawy Publikacje Biuletyn Refleksje Świadectwa Nie tylko dla kobiet Kontakt

Od tłumacza

Jestem ogromnie wdzięczna Wydawnictwu "Światło-Życie" za możliwość bezpośredniego spotkania z książką Richarda Cohena. Jest to bowiem pozycja wyjątkowa - nie tylko przewodnik opisujący wspaniałą metodę pomocy osobom o skłonnościach homoseksualnych, ale - i to przede wszystkim - odważne świadectwo działania mocy Boga, dowód, że przemiana, przywrócenie Bożego ładu w życiu człowieka jest możliwe. Cohen nie pisze z pozycji teoretyka, ale dzieli się doświadczeniem własnego życia. Książka i proponowana w niej terapia jest dzięki temu wiarygodna, choć zarazem ten wyjątkowy charakter pracy Richarda Cohena stanowi szczególne wyzwanie dla tłumacza.

Finezyjnej, amerykańskiej gry słów najczęściej nie da się przełożyć na język polski. Widać to już w samym tytule. Pierwotne znaczenie słowa "straight" w języku angielskim to "prosty, prosto" (przeciwieństwo krzywego). Jednak obecnie słowo to używane jest w języku potocznym na określenie osoby heteroseksualnej; mamy więc przeciwieństwo gay - straight. Tytuł w tłumaczeniu dosłownym mógłby zatem brzmieć: "wyjdź z tego [stanu]/stań się heteroseksualny" - aż prosi się użyć niepoprawnego politycznie w tym kontekście określenia "normalny". To dosłowne tłumaczenie gubi jednak grę słów (obecną w języku angielskim) między heteroseksualnym a prostym. Stąd każde przybliżenie amerykańskiego tytułu Polakom budzi pewien niedosyt - choć jednocześnie dodaje swoistego smaku skojarzeniami z polskim "wyjściem na prostą". Dodajmy jeszcze znaczenie czasownika "come out" - wyjdź na zewnątrz [z zamknięcia? z pułapki? - AJ], ukaż się.

Podobne problemy zdarzały się w innych momentach - język Autora jest bardzo osobisty, wiele w nim neologizmów, a także nowych terminów psychologicznych niezbyt rozpowszechnionych czy też w ogóle prawie nieznanych w polskim piśmiennictwie. Zachowano więc w nawiasach oryginalne określenia w języku angielskim, co z pewnością będzie pomocą dla osób szukających szczegółowych wyjaśnień. Należy przy tym pamiętać, że przewodnik Richarda Cohena nie jest dziełem naukowym i obca jest mu ścisła precyzja terminologii naukowej - sam Autor zresztą wielokrotnie odwołuje się do fachowej bibliografii, podkreślając, że jego celem jest nie uczenie pewnych technik, a pokazanie drogi, jaką muszą przejść osoby o orientacji homoseksualnej, by dorosnąć, nadrobić braki spowodowane zatrzymaniem na pewnym etapie rozwoju emocjonalnego i zyskać pełnię człowieczeństwa na wzór Jezusa Chrystusa. W polskim wydaniu za zgodą Autora dokonano pewnych skrótów, bez uszczerbku dla zasadniczej treści książki.

Wbrew pozorom nie jest to lektura tylko dla osób o orientacji homoseksualnej, dla ich rodzin czy terapeutów. Jest to książka dla wszystkich i jestem przekonana, że każdy czytelnik może się z niej wiele nauczyć. Jak pisze Autor - wiedza sprawia, że mija lęk. A wtedy możemy naprawdę pomóc tym, którzy potrzebują naszej miłości.

Agata Jankowiak

"Nadzieja pozwala klęsce przeczyć z uśmiechem" (R. Rogowski)

Osoby dorosłe pojawiające się w gabinecie psychoterapeuty potrzebują zmian. Są w takim momencie życia, że ból istnienia, jakiego doświadczają, uniemożliwia im funkcjonowanie w życiu rodziny, w środowisku pracy, wśród przyjaciół. Jednocześnie są bezradne - doświadczają granic swoich możliwości, załamuje się ich dotychczasowy system wartości, nie widzą drogi przed sobą. Ich bezradność powiększa się o obszar samotności, przez który przechodzą, a która izoluje ich od osób im bliskich. Pojawia się rozpacz, żal, gniew, nienawiść, niezgoda na innych. Przechodzą przez piekło samooskarżeń - autoagresji psychicznej, często fizycznej (podejmują próby samobójcze). Pragną odnaleźć utraconą stabilizację życiową i gubią się w poczuciu niemożności.

Twoja książka - Richardzie - uświadomiła mi jako psychoterapeucie prawdę oczywistą od początku, że tam, gdzie jest nadzieja i determinacja, tam dzieją się cuda - dochodzi do głębokiej pracy nad sobą i do trwałych zmian postaw życiowych konkretnej osoby.

Fenomen tej książki polega na otwartości autora ryzykującego wobec czytelnika ukazaniem swojego trudnego życia i determinacji, z jaką poszukiwał on możliwości pogodzenia istniejących w sobie wewnętrznych sprzeczności. Postawa Cohena przypomina mi postawę Junga, który postawę badacza łączył z postawą chrześcijanina, a obie te postawy były dla niego czymś naturalnym. Dzięki tak pokazanemu problemowi istnienia skłonności homoseksualnych osoba o tej orientacji nabiera szacunku do samej siebie, bo psychoterapeuta spotyka się z nią na zasadzie równorzędnych osobowości, powstaje dialog między nimi, a indywidualność pacjenta rozstrzyga o procesie i metodach terapii.

Za takie przedstawienie problemu jestem bardzo wdzięczna autorowi niniejszej książki.

Helena Klimczuk-Lecyk
psychoterapeuta

Świadectwo chrześcijańskiego humanizmu

Praca Richarda Cohena niesie światło chrześcijańskiej nadziei dla wielu osób, które czuły się samotne i bezradne w doświadczeniu dramatu życia. Tę nadzieję można odkrywać nawet w życiu naznaczonym przez najbardziej bolesne wydarzenia. Niezależnie od wcześniejszej komplikacji życiowych ścieżek, współpracując z łaską Bożą, zraniona osoba ludzka może okazać wolność dzieci Bożych i mocą ducha przezwyciężyć swe słabości. Dziękuję gorąco Wydawnictwom WAM i "Światło-Życie" oraz inicjatorom wydania polskiego przekładu za to piękne świadectwo humanizmu chrześcijańskiego, w którym uderza ufność i wiara w człowieka szukającego w Ewangelii najgłębszych źródeł wyzwolenia. Nabiera ono szczególnej doniosłości w kulturowym pejzażu zdominowanym przez fatalizm, rezygnację czy poczucie życiowej bezradności.

Abp Józef Życiński

góra strony

powrót