ODWAGA Nasze podstawy Publikacje Biuletyn Refleksje Świadectwa Nie tylko dla kobiet Kontakt

Kim jest Jezus Chrystus? Jest wcieloną i obecną wśród nas miłością Boga Ojca, jest wcielonym miłosierdziem Boga, naszego Ojca. Kto Mnie widzi, widzi Ojca - mówi Chrystus (por. J 14,9). Wpatrując się w życie Chrystusa, w Jego narodzenie, w Jego działalność, śmierć na krzyżu, zmartwychwstanie - poznajemy nową, wspaniałą rzeczywistość: Bóg jest naszym Ojcem! Bóg nas miłuje! Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego nam dał (por. J 3, 16).

W Chrystusie, w Jego przyjściu, w Jego życiu, w Jego śmierci objawia się solidarność Boga z nami, ludźmi. Bóg wszedł w nasze życie, w naszą historię. Wziął na siebie wszystkie nasze grzechy, nasze problemy, nasze cierpienia. Poszedł z tym na krzyż. Konał w strasznych mękach po to, żeby objawić nam miłość Boga. "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" (J 15, 13). I oto On, Pan, Bóg tak nas umiłował, że oddał za nas swoje życie. "Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?" (Rz 8, 31b). Jeżeli Bóg nas tak umiłował, to jakaż potęga mogłaby być większa od potęgi miłości Boga? Jaka potęga mogłaby zniszczyć potęgę miłości Boga?

EW, 36-37

I

Nie uległ brakowi miłości, ale przyjął jego skutki

Człowiek, który nie jest miłowany, jest w niewoli. Brak miłości - to istota wszelkiej niewoli. Człowiek, który nie jest miłowany, jest traktowany przez innych ludzi jak rzecz, staje się przedmiotem manipulacji drugiego człowieka czy jakiejś grupy ludzi, służy jedynie dla zaspokajania ich egoistycznych interesów. Na tym polega niewola, na tym polega niewolnictwo.

EW, 42

Droga do wyzwolenia jest tylko jedna: w miejsce relacji, w której człowiek traktuje drugiego człowieka jako rzecz, jako przedmiot manipulacji, musi wejść relacja, w której człowiek traktuje drugiego człowieka jako osobę, jako przedmiot miłości.

PKW, 56

II Wybór wartości umacnia wolność

"Ku wolności wyswobodził nas Chrystus" (Ga 5, 1). Radujmy się tą wolnością, szczególnie wtedy, kiedy w imię wolnego wyboru, któregośmy dokonali, dla prawdziwej wartości, będziemy cierpieć i ponosić konsekwencje. Wtedy nasza wolność się nie zmniejszy, nie zostanie zakwestionowana, ona się wtedy w pełni objawi jako moc, która nas wyzwoliła i innych wyzwoli z tej niewoli, która dręczy człowieka.

EW, 20

III

Bóg pochylił się nad słabością człowieka

W Chrystusie Bóg jak gdyby pochyla się nad człowiekiem. Chrystus przychodzi nie po to, żeby uwolnić nas od cierpienia, od ubóstwa i od różnych trudności życiowych; przychodzi również nie po to, żeby zwyciężyć na płaszczyźnie materialnej, historycznej, lecz po to, żeby ocalić człowieka. Człowiek jest najwyższą wartością. Jeżeli ocalimy człowieka, jeżeli ocalimy jego godność, wtedy ocalimy wszystko.

EW, 37

IV

Przy Maryi zawsze byliśmy wolni

Chrystus jest jedynym Odkupicielem człowieka. A Maryja wskazuje nam drogę ku Niemu, pokazuje, co to znaczy przyjąć Chrystusa i dzięki temu stać się "nowym człowiekiem", w pełni wyzwolonym, odnowionym, odkupionym.

EW, 39

V

Krzyż pozwala przezwyciężyć lęk

Lęk rodzi się z zagrożenia. Lękamy się wtedy, gdy grozi nam cierpienie i śmierć, utrata jakiegoś dobra (wolności, zdrowia, życia, dobrego imienia, stanowiska itp.). Przezwyciężamy zaś lęk, gdy dobrowolnie zgodzimy się na cierpienie lub utratę czegoś - w imię wyższych wartości. Inaczej mówiąc - gdy zaakceptujemy krzyż.

Krzyż jest wartością, dla której warto cierpieć, a nawet życie oddać. Chrystus dał świadectwo prawdzie i dlatego poszedł na krzyż i poniósł śmierć. Jeżeli prawda będzie dla nas taką wartością, dla której warto cierpieć, a nawet oddać życie, wtedy przezwyciężymy lęk, który nie pozwala nam świadczyć o prawdzie. Krzyż wyznacza więc drogę wyzwolenia. Od prawdy prowadzi droga do wyzwolenia tylko przez krzyż, bo krzyż, akceptacja krzyża, pozwala nam zwyciężyć lęk, bezpośrednią przyczynę naszego zniewolenia.

PKW, 178-179

VI

Stawać w obliczu miłości Boga

Każdy człowiek, prędzej czy później, stanie w obliczu miłości Boga. Pozwólmy zwyciężyć się tej miłości. Pozwólmy, aby ta miłość rzuciła nas na kolana, abyśmy w obliczu tej miłości wyznali swoje grzechy i swoją gotowość powrotu, dobrowolnego powrotu do Bożych przykazań, do spełniania Jego woli. Niechaj nasze życie będzie odpowiedzią miłości. Im trudniejsza jest sytuacja, im większe zniewolenie zewnętrzne, tym większa miłość może być wyzwolona w głębi naszych serc. Dlatego szukajmy, poprzez wszystkie wydarzenia, poprzez wszelkie sytuacje, wzroku Chrystusa, który nas umiłował i wydał za nas samego siebie. Umiejmy zobaczyć Chrystusa ukrzyżowanego i uczyńmy ze wszystkiego w naszym życiu akt służby Chrystusowi, naszemu królowi miłości.

EW, 107

VII

Wolność jest już nam dana

My już jesteśmy wolni i tylko od nas zależy, jak skorzystamy z tej wolności. Jeżeli jesteśmy na co dzień gnębieni różnego rodzaju zniewoleniami, to nie mówmy, że Bóg nas zostawił w niewoli, to raczej my sami nie chcemy być wolni i nie chcemy właściwie używać wolności, która nam jest dana. Musimy uwierzyć, że "ku wolności wyswobodził nas Chrystus" (Ga 5, 1).

EW, 15

VIII

Pocieszać przebaczeniem

Tylko Chrystus może usunąć grzech. On zniszczył grzech przez swoją śmierć na krzyżu i On przynosi nam odpuszczenie grzechów. On przynosi nam moc wewnętrznego nawrócenia, odmiany naszego serca. On przynosi nam zdolność do przebaczania wzajemnego krzywd.

PKW, 59

IX

Podnosić się mocą Boga i Jego słowa

Musimy z Chrystusem stanąć do walki, poddać życie Bogu i Jego słowu, musimy nawrócić się wewnętrznie, wypowiedzieć walkę staremu człowiekowi w nas, który trzyma nas jeszcze w niewoli.

EW, 14

X

Odkryć godność i wolność dzieci Bożych

Człowiek odnajduje swoją godność, kiedy odkrywa, że jest przybrany przez Boga za syna, że jest dzieckiem Bożym. Jeżeli człowiek uwierzy w tę swoją godność, przestaje być niewolnikiem, bo niewolnictwo polega na utracie godności.

Kiedy człowiek pozwala siebie traktować jak rzecz, to akceptuje swoje niewolnictwo. Dopiero wtedy właściwie staje się niewolnikiem, kiedy sam w to uwierzył, że jest rzeczą i tak się zachowuje, jakby był rzeczą i pozwala się traktować jak rzecz.

Ale kiedy człowiek uwierzy w swoją godność, wtedy już przestaje być niewolnikiem, bo przeżywa to, że jest dzieckiem Bożym, przeżywa to w wolności.

PKW, 51

XI

Wolność zależy od tego, co się kocha

Nikt nam nie może przeszkodzić, nikt nie może przekreślić drogi do urzeczywistniania siebie, do odnalezienia siebie, pełni życia i szczęścia. Nie ma takiej sytuacji, w której chrześcijanin musiałby stwierdzić, że nie jest wolny. W niewoli jest tylko wtedy, gdy bardziej kocha dobra doczesne, karierę życiową, stanowisko, spokojne i wygodne życie niż Boga i Jego plan zbawienia. Jeżeli odrzucamy Jego słowo, wtedy sami sobie jesteśmy winni i sami oddajemy się w niewolę.

EW, 16

XII

Źródło wolności

Źródłem wolności jest krzyż Chrystusa. Chrystus przybity do krzyża, Chrystus skazany na śmierć, Chrystus wydany w ręce swoich wrogów, pozostaje w tym wszystkim wolny. Wyraźnie stwierdza On przed Swoją śmiercią, że nikt nie może odebrać Mu życia, On sam dobrowolnie je oddaje z miłości ku Bogu Ojcu i ku ludziom, swoim braciom. Śmierć Chrystusa jest aktem dobrowolnym. Tylko pozornie Chrystus ulega przemocy.

PKW, 52

XIII

Maryja trwała w posłuszeństwie i miłości aż po krzyż...

Prawda i Krzyż, w imię których człowiek umie przebaczać i znosić cierpienia, a nawet oddać życie – to duchowe moce, które ukazują drogę ku wyzwoleniu.

EW, 130

XIV

Wolność przez bezinteresowną miłość

W tym świecie jedynym ratunkiem, jedynym wyzwolicielem staje się Chrystus, dlatego, że tylko On przychodzi do człowieka z powodu niego samego. Chrystus przychodzi do człowieka dlatego, że jest on osobą, ze względu na jego wartość. Przychodzi, aby mu ukazać swoją miłość, miłość całkowicie bezinteresowną. Chrystus nie reprezentuje żadnej klasy, niczyich interesów. Człowiek nie jest Bogu do niczego potrzebny. Człowiek nie może Bogu przymnożyć szczęścia. Jeżeli Bóg przychodzi do człowieka, to tylko ze względu na niego samego, z czystej miłości. To jest Ewangelia o wyzwoleniu człowieka, który, jeżeli nie jest miłowany bezinteresownie, nieuchronnie musi się stać niewolnikiem.

EW, 44

Miłość nie może umrzeć

Chrystus przybity do krzyża, Chrystus umierający na krzyżu. Czy ktoś z nas ośmieli się powiedzieć, że to jest Jego porażka, Jego klęska, że On także się zawiódł, także przegrał? Nie. Chrystus właśnie w tym momencie ocalił człowieka. Człowiek jest wtedy obrazem i podobieństwem Boga, kiedy żyje miłością, a miłość to właśnie oddanie siebie. Paradoks: właśnie taka miłość zabezpiecza życie, bo miłość nie może umrzeć.

Chrystus przybity do krzyża musiał zmartwychwstać. On żyje! On wszystkim nam pokazuje drogę do zwycięstwa, do ocalenia człowieka, jego godności.

EW, 37-38

Wybór i układ tekstów ks. F. Blachnickiego - Irena Chłopkowska;
EW - Ewangelia Wyzwolenia, Krościenko, 2001;
PKW - Prawda-Krzyż-Wyzwolenie, Carlsberg 1985

góra strony

powrót