|
 |
| W
zrealizowaniu tego celu nieodzowne jest z jednej strony otwarcie się
na działanie łaski, a z drugiej wykorzystanie wszystkich możliwości,
które leżą w ręku człowieka, w tym także osiągnięć psychologii i psychoterapii.
Połączenie tych rzeczywistości może bowiem doprowadzić człowieka - nie
tylko o tendencjach homoseksualnych - do wewnętrznego uzdrowienia i
egzystencjalnej przemiany, obejmującej wszystkie sfery jego życia.
Sposoby służenia ludziom o skłonnościach
homoseksualnych kształtowały się w miarę objawiania się potrzeb z ich
strony, a także naszego zdobywania doświadczenia i wiedzy na ten temat.
Najpierw były to głównie indywidualne
spotkania i rozmowy, prowadzenie korespondencji, organizowanie dni skupienia,
stwarzanie środowiska i sytuacji, w których te osoby mogły poznawać
i doświadczać otwierania się na wartości - osobistej relacji z Bogiem,
dobrych więzi z innymi, wspólnej pracy i rozrywki, modlitwy i wzajemnej
pomocy. Jednym ze sposobów dzielenia się tymi wartościami było (i jest
do tej pory) redagowanie kwartalnika "Światło w ciemności",
który zawiera m.in. świadectwa i refleksje osób o skłonnościach homoseksualnych
oraz treści ukazujące stanowisko Kościoła wobec takich osób i wobec
homoseksualnego stylu życia.
|
 |
| Z czasem
osoby spotykające się na Sławinku postanowiły określić się właśnie jako
Grupa ODWAGA (po powstaniu kilku grup terapeutycznych w r. 2001 - dla
uproszczenia nazwa brzmi: ODWAGA). Było to wynikiem zrozumienia, że
| życie zgodne z wartościami,
otwarcie się na przyjęcie pomocy ze strony innych, skonfrontowanie
się ze swoją wewnętrzną ciemnością i cierpieniem, a także stawanie
przy osobach o takich skłonnościach i przyznawanie się do tego wobec
innych naprawdę wymaga odwagi, |
nie tylko cywilnej, ale odwagi, która wypływa z wiary
i z przekonania, że nie można się pytać "czy można, czy wypada,
czy to zostanie zaakceptowane, czy się komuś spodoba", kiedy chodzi
o człowieka, o jego wolność, o jego życie. Ciągle prosimy Boga o taką
odwagę.
|
 |
Doświadczenia i poszukiwania
Grupy ODWAGA stały się główną inspiracją dla zorganizowania spotkań
osób zainteresowanych pomocą w tej dziedzinie, które mogłyby otwarcie
podjąć ten temat, dzielić się swoim doświadczeniem i wspólnie poszukiwać
skutecznych metod działania. Możliwość takich spotkań stworzyły dwie
międzynarodowe konferencje zorganizowane w Lublinie-Dąbrowicy przez
Instytut im. ks. Franciszka Blachnickiego. Podjęły one temat
| "Wyzwolenie w Chrystusie
jako zasada działań pastoralnych wobec osób o orientacji homoseksualnej". |
Zgromadziły przedstawicieli różnych środowisk i
wspólnot z kilku krajów i pozwoliły na pogłębienie biblijnego, duszpasterskiego,
psychologicznego i społecznego spojrzenia na to zagadnienie. Otwarte
dzielenie się samych osób doświadczających skłonności homoseksualnych
pomogło w przełamaniu stereotypowych odniesień do takich ludzi i dostrzeżeniu
ich jako tych, którzy potrzebują dobrze rozumianej miłości i zrozumienia,
aby nie ulec tym skłonnościom, ale się im przeciwstawić.
Konferencje przyczyniły się też do zawiązania szerszej
wspólnoty osób zainteresowanych zarówno uzyskaniem pomocy, jak i jej
niesieniem. Szczególne znaczenie miała druga konferencja zorganizowana
w r. 2000. Zaproszono na nią m.in. Richarda Cohena z Waszyngtonu, który
sam w sobie zmagał się z tendencjami homoseksualnymi, starał się dotrzeć
do ich przyczyn, zrozumieć je i znaleźć sposoby służące uzdrowieniu
tej orientacji. Owocem jego doświadczeń - prócz tego, że w tej chwili
sam jest heteroseksualistą, mężem kobiety i ojcem trójki dzieci - jest
czteroetapowy program uzdrawiania, który może doprowadzić do przejścia
od homo do heteroseksualizmu. Cohen bardzo mocno podkreślał, że nikt
nie rodzi się homoseksualistą, że homoseksualizm w istocie jest fenomenem
nieseksualnym, a jego źródło tkwi przede wszystkim w nieprawidłowościach
zaistniałych w procesie kształtowania się osobowości. Wobec tego przejście
określonych etapów terapii może doprowadzić do wewnętrznego uzdrowienia
i przemiany człowieka. Ten aspekt uzdrowienia i przemiany - wspólny
dla wszystkich, a tutaj uwzględniający szczególnie specyfikę skłonności
homoseksualnych - był też pogłębiony od strony biblijnej przez ks. dra
Z. Kiernikowskiego z Rzymu, Rektora Papieskiego Instytutu Polskiego
w Rzymie (obecnie biskupa ordynariusza siedleckiego i profesora UMK
w Toruniu). Światło słowa Bożego, a także doświadczenie skutecznej pomocy,
którym dzielił się Cohen, otwarły nową przestrzeń nadziei dla osób przeżywających
swój homoseksualizm jako problem oraz nowy etap w pracy ODWAGI.
|
 |
Konkretnym
owocem wspomnianych konferencji jest powstanie grup wsparcia i grup
terapeutycznych. Obecnie istnieją grupy dla osób o skłonnościach homoseksualnych
- osobne dla chłopców/mężczyzn i osobne dla dziewcząt/kobiet. Przede
wszystkim tutaj dokonuje się proces, który muszą oni przejść, aby doświadczyć
uzdrowienia. Przez uzdrowienie rozumiemy przede wszystkim dojście do
takiego stanu, w którym osoba rozumie samą siebie i mechanizmy, które
ją popychają do homoseksualnych odczuć i zachowań, oraz umie tak sobie
z nimi radzić, aby im nie ulegać i żyć w czystości.
Oprócz pracy psychoterapeutycznej uczestnicy grup
w czasie swoich dwudniowych, comiesięcznych spotkań mają okazję do osobistej
i wspólnej modlitwy, do wspólnego uczestniczenia w Eucharystii, korzystania
z kierownictwa duchowego oraz sakramentu pokuty i pojednania, do dzielenia
się życiem i nawiązywania czystych przyjaźni. W tym wszystkim bowiem
najważniejsza jest osobista
więź z Chrystusem, |
która przez uczestniczenie w takiej grupie się pogłębia,
a czasem dopiero jest odkrywana przez jej uczestników. Dzięki tej więzi
możliwe jest przejście wszystkich trudnych etapów na drodze trwania
w czystości, porzucania homoseksualnych zachowań, a nawet przechodzenia
od homo do heteroseksualizmu.
W ODWADZE istnieją również grupy terapeutyczne
dla członków rodzin osób o skłonnościach homoseksualnych. Od kilku lat pracuje grupa terapeutyczna matek i ojców. Kształtuje się również grupa dla współmałżonków osób z takim problemem.
Pomoc zainteresowanym jest udzielana również podczas
spotkań indywidualnych, rozmów telefonicznych oraz drogą korespondencyjną.
|
 |
Aby
podjęcie problemów związanych ze skłonnościami homoseksualnymi konkretnych
osób było skuteczne, konieczne jest zaangażowanie nie tylko ich samych
i ich rodzin, ale również ludzi ze środowiska, w którym takie osoby
żyją. Dlatego zależy nam na kształtowaniu świadomości społecznej, szczególnie
wspólnot kościelnych, że homoseksualizm nie jest zjawiskiem, wobec którego
trzeba się czuć tylko bezradnym, zażenowanym czy zbulwersowanym. Nie
jest też - wbrew coraz agresywniej upowszechnianej opinii - czymś, co
można i trzeba zaakceptować i realizować, żeby być szczęśliwym. W swojej
istocie homoseksualizm jest jednym z wielu przejawów zranienia grzechem
i brakiem miłości, jakie każdy z nas w sobie nosi. Jest jakąś biedą
człowieka, który ma prawo
| oczekiwać właściwej pomocy od wspólnoty grzeszników,
którzy wiedzą i sami tego doświadczają, że jest Ktoś, kto wybacza
i przynosi uzdrowienie. |
Ta pomoc może mieć różny charakter, np. może być okazaniem
zrozumienia w doświadczeniu słabością, może to być dobre słowo, obdarzenie
dobrą, czystą przyjaźnią czy też służenie rzetelną wiedzą na temat tych
skłonności i konkretną pomocą duszpasterską czy terapeutyczną.
|
 |
| Podejmujemy zatem starania,
aby upowszechniać właściwe spojrzenie na problem homoseksualizmu, zgodne
z nauczaniem Kościoła i z osiągnięciami psychologii. Dokonuje się to
m.in. przez:
- przygotowywanie odpowiednich publikacji,
- przez organizowanie warsztatów dla formatorów, wychowawców,
terapeutów itp.,
- przez uczestnictwo w różnych sympozjach, konferencjach
itp. spotkaniach,
- a także przez prowadzenie zajęć w ramach szkolnego
programu wychowania do życia w rodzinie lub katechezy.
|
| 
|
Naszym
działaniom bardzo często towarzyszą różne przeciwności, które trudno
odczytać inaczej niż w kategoriach walki duchowej, walki o człowieka,
o rodzinę, o wartości. Nie wątpimy jednak, że w tej "krucjacie",
w tej walce o świętą ziemię, jaką stanowi serce każdego człowieka, Bóg
zwycięży. Ufamy też wstawiennictwu Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego,
który z gwałtownością właściwą uczestnikom Bożego królestwa "przeciwstawiał
się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności" (zob. Jan Paweł
II, Audiencja pożegnalna dla Polaków, Rzym 1978) i zabiegał o wewnętrzną
odnowę każdego człowieka.
Irena Chłopkowska
Grażyna Tokaj
góra strony
powrót
|